Włoski podbój Colina Firtha

2010-01-20 (07:19)
Włoski podbój Colina Firtha
fot. Ken Goff/Akpa



Colin Firth napotkał duże trudności próbując zdobyć serca teściów.

Brytyjski aktor jest od 12 lat mężem Włoszki Livii Giuggioli. Niestety ceniący tradycję rodzice ukochanej Firtha nie od początku byli zachwyceni zięciem.

- Kiedy po raz pierwszy spotkałem rodzinę mojej żony, byłem bardzo podejrzanym towarem uczepionym ich ukochanej córki - wspomina Anglik. - Powiedziała, że ma angielskiego faceta (pierwszy cios przeciwko mnie), który jest aktorem (o, rety!), prawie o dziesięć lat starszym (o, mamo!) i ma już dziecko z inną kobietą. Przekonanie ich do siebie było dla mnie ogromnym wyzwaniem.

Firth dodaje, że ukoronowaniem jego relacji z Włochami było zdobycie nagrody podczas festiwalu filmowego w Wenecji w 2009 roku.

- Wszyscy we Włoszech wiedzą, co oznacza to wyróżnienie - tłumaczy gwiazdor. - Znam włoski na tyle dobrze, że byłem w stanie wyrazić, co czuję. Nie ma na świecie drugiego nieanglojęzycznego kraju, w którym mógłbym tego dokonać.

Colina Firtha mogliśmy podziwiać w listopadzie 2009 roku w filmie "Opowieść wigilijna".

Szok! Zdublowane kreacje gwiazd!

Zdjęcia seksownych prezenterów!

Nergal słucha Rihanny!

źródło: Megafon.pl

drukuj    wyslij znajomym


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~kinomanka [2010-01-22 23:07]

Uwielbiam
tego mężczyznę i aktora. Dla mnie ideał.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MrRomanTyczka [2010-01-22 21:48]

....teściowe to dziwne stwory .....
dziwię sie opinii teściowej Colina..cóż dopiero po latach okazuje się ,że zięć to prawdziwa wygrana na loterii dla całej rodziny żony. Teściowa zapewne nie widziała Dumy i uprzedzenia i Valmonta.Inaczej sama zakochałaby się w swoim zięciu . Moja matka uwielbiałaby takiego zięcia . Tylko dla niego robiłaby swój doskonały bigos i pierogi. Pozdrowienia dla Livi i colina

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MrRomanTyczka [2010-01-22 21:34]

Dziwie się rodzicom Livi .......
szkoda ,że włoska teściowa Colin Firtha nie widziała Dumy i Uprzedzenia , Valmonta... Gdyby to widziała moja matka to poszłaby jak w dym...i nie wybrzydzałaby aż do 2009 czyli 12 lat ( ślub 1997 a Wenecja 2009 !!). Z drugiej strony kiedy patrze na brata Livi - dziwię się teściowej Colina - skąd ma takie wymagania mając takiego syna? Pozdrawiam Colina i Livię.

odpowiedz