Kozyra marzy o miłości

2009-06-12 (08:28)
Kozyra marzy o miłości
fot. AKPA



Robert Kozyra to niewątpliwie jedna z najbarwniejszych postaci w dziennikarskim świecie. Były prezes Radia Zet miał duży wpływ na popularność polskich artystów. Znany jest także z romansu z Edytą Górniak i bezwzględnej krytyki takich wokalistek jak Natalia Lesz czy Kasia Klich. Nie ma także dobrych stosunków z Dodą, królową polskiej sceny pop. Okazuje się jednak, że ten na pozór zimny tyran jest sympatycznym facetem, który podobnie jak wszyscy potrzebuje uczucia.

W wywiadzie dla Vivy Kozyra wyznał: Żałuję, że moje życie prywatne ułożyło się tak, a nie inaczej. Nawet taki cyborg jak ja uważa, że miłość jest najważniejsza i nieważne, że to banalnie brzmi. Gdybym się zakochał, rzuciłbym wszystko w pięć minut i wcale bym nie żałował.

Mężczyzna na stanowisku, który ma 41 lat i pod względem zawodowym powinien być spełniony - wbrew pozorom nie jest do końca szczęśliwy. Najwyraźniej Kozyrze brakuje miłości i w tym wywiadzie otwarcie się do tego przyznał. A jednak przystojny eksprezes wcale nie ma serca z kamienia...

Klimatyzacja i żyrandole dla psów Paris Hilton

Jak sobie radzisz w czasie kryzysu?

Moda inspirowana murem berlińskim

źródło: Viva/ nataleea

drukuj    wyslij znajomym


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!