Justin nie chce "odgrzewanych kotletów"

2008-12-04 (14:14)
Justin nie chce "odgrzewanych kotletów"
fot. ONS

Raz po raz pojawiają się pogłoski o reaktywacji grupy ‘N Sync, która święciła sukcesy w latach 90-tych.

Krążące plotki na temat przygotowań do wydania kolejnego, piątego studyjnego albumu formacji, regularnie dementowane są przez samych zainteresowanych. Najistotniejsze zdanie w tej materii ma najbardziej popularny członek zespołu, bowiem tylko on jest przeciwny ponownemu udziałowi w przedsięwzięciu.

Mowa tu o Justinie Timberlake’u, który w swych wypowiedziach przyjmuje dyplomatyczną postawę, twierdząc, iż mile wspomina okres spędzony wraz z chłopakami, ceni wspólne dokonania, niemniej jednak daleki jest od rezygnacji z solowej kariery.

Na powrót nie liczą również osoby związane z wytwórnią płytową, które jasno stwierdzają, iż Justin ciężko pracował, by uzyskać silną pozycję w branży muzycznej, jako solista. Nie wyobraża sobie tym samym powrotu do chłopięcego wizerunku, z którym walka zajęła mu wiele czasu.

Piosenkarz po wygaśnięciu kontraktu, który zamykała ostatnia płyta zespołu, podpisał umowę z tą samą wytwórnią na solowy projekt, który bez wątpienia zarówno jemu, jak i firmie produkującej jego hity, przynosi ogromne zyski. Reaktywacja grupy mogłaby okazać się pomysłem nietrafionym i finansową klapą.

Justin jest u szczytu, jego kariera ma się wyśmienicie. I choć bardzo lubi kolegów, z którymi kiedyś podbijał serca milionów nastolatek, nie zamierza podejmować ryzyka. Fanki zespołu, obecnie już dorosłe niewiasty, zapewne nie pogniewałyby się gdyby chłopcy się zeszli.
Może na zachętę zaśpiewają im słowami największego hitu grupy:
I want you back! ;)

źródło: yagath

drukuj    wyslij znajomym
 
 

Opinie: 0 beta

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza! Dodaj opinię!

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.