Jak cię widzą… tak o tobie myślą?

woman-silhouette-with-elegant-dress_23-2147515122Cały świat pędzi do przodu, nie zatrzymując się nawet na chwilę. Sprawia to, że wszystko robimy szybciej niż kiedyś, na co wpływa też nasza coraz większa zależność od telefonów komórkowych, laptopów i ogólnie Internetu – od lat w połowie żyjemy w świecie wirtualnym, a jak wiadomo świat ten inaczej mierzy czas. Podobno nasz umysł potrzebuje zaledwie 1/3 minuty na zarejestrowanie wyglądu drugiej osoby i wyrobienie sobie o niej zdania – to bardzo mało, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę jak wielkie znaczenie ma często pierwsze wrażenie. Niejednokrotnie oceniwszy kogoś raz, trzymamy się tego zdania. Tym bardziej więc powinniśmy dbać, by dobrze wypaść, w końcu nasz wygląd jest czymś na co mamy bezpośredni wpływ.
O co należałoby zadbać? O to, by nasz wizerunek był spójny i schludny, by podkreślał nasze zalety, maskował wady i współgrał z naszą osobowością. Wcale nie oznacza to, że musimy iść do sklepu i wykupić najnowszą kolekcję. Nie chodzi o to, żeby być modnym i „na czasie”. Bardziej o to, by posiadać własny styl i wyrażać nim siebie. W jaki sposób? To już zależy od nas samych – markowa odzież, perełki znalezione w second handach, uszyte własnoręcznie lub przerobione ubrania z sieciówek – wszystko się nada. Ważne, by wiedzieć jak tego użyć, bo bez tej wiedzy nawet najlepsza i najdroższa markowa odzież nie spełni swojego zadania i nie sprawi, że będziemy się dobrze prezentować.
Ważnym jest również to, by pamiętać, że moda zmienia się cały czas, z sezonu na sezon pojawiają się i znikają kolejne trendy. Dlatego ślepe podążanie za modą jest bardzo kiepskim pomysłem – wymienianie połowy szafy na ubrania w kolorze fuksji, by po kilku miesiącach się okazało, że fuksja przestała być modna, nie jest przyjemnym uczuciem. Zamiast więc kupować tego, co jest na top liście modowej tej wiosny, lepiej po prostu zamiast iść na całość i kupować wszystko jak leci, zainspirować się i kupić jedną, konkretną rzecz, najlepiej o klasycznym kroju. Płaszcz czy marynarkę w kolorze fuksji na pewno jeszcze wykorzystamy, gorzej z całą garderobą tej barwy. Tak naprawdę zresztą za stylowe zwykle uważamy nie te osoby, które wyglądają jak idealne kopie okładek kolorowych magazynów, ale te, które w ciekawy sposób potrafią coś modnego wpisać w swoją stylizację.

Więcej – hurtownia odzieży outlet

Może Ci się również spodoba